Serwetek czar

Najpierw współpracy odmówił internet. Od zeszłego roku działa jak kierunkowskaz. Potem karta graficzna w moim laptopie musiała stwierdzić, że czas na emeryturę i padła. Następnie drukarka się obraziła i stwierdziła, że czarnego drukować nie będzie i żadnym nowym bębnem obrazowym jej nie przekupię i tak obraz z obrazą jej się pomylił. Chcąc nie chcąc jeśli chodzi o szydełko odbraziłam się całkowicie. I tak do baranków i koszulek na pisanki dołączyły serwetki.

Na dodatek zaktualizowałam wordpressa i niestety nie wszystkie zdjęcia się załadowały. Wie może toś jak to cofnąć, bo te bloki, usprawnienia jak dla mnie to porażka. A wspominałam o laptopie, który działa jak ślimak na korbę na środku autostrady.


Pozdrawiam. Kasia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Post

Początek rafy koralowej.

Pamiętam jak pierwszy raz oglądałam film przyrodniczy o rafie koralowej w kolorowym telewizorze. Dzisiaj filmy o życiu w morzach i oceanach oglądam z takim samym zachwytem jak wtedy. Ostatnio kuzynka

Dziś koronki czar

Jest serweta tylko jedna, ale za to bardzo piękna. Urok jej podziwiaj sam, a jak nie to wypij tran. Pozdrawiam, Kasia.

Podkładki

Mówi się, że co za dużo to niezdrowo. W moim przypadku najzwyczajniej w świecie popsuła mi się ręka. Przedawkowałam szydełko. Po świętach postanowiłam trochę odpocząć. Walczyłam jeden dzień. Drugiego dnia