Na parapecie nieba

Książki towarzyszyły mi odkąd pamiętam. Czytać umiałam zanim poszłam do „zerówki”. W podstawówce miałam dwie fantastyczne nauczycielki polskiego. Pierwsza to Pani Styś. W czwartej klasie poprosiła, abym zaczęła opisywać otaczający mnie świat. Sprawdzała moją pisaninę i poprawiała błędy. Potem odeszła, […]

Read more →