Zakładki do książek

Niby wolną chwilą zrobiłam zakładki. Książki kocham, uwielbiam wręcz chorobliwie.  Moją chorobę książkową można podsumować zdaniem „to moje, nie tykaj, bo pogryzę”. Czasu na czytanie niestety nie mogę przeznaczyć tyle co dawniej. Ale dawniej nie miałam też tyle obowiązków, poza […]

Read more →

Różańce.

Pierwsze różańce zrobiłam ponad dziesięć lat temu. Cztery z nich zostały podarowane. Jeden można oglądać w Rzymie. Dwa należą do moich dzieci. Wbrew pozorom różańce wymagały dość sporego nakładu pracy.       Pozostałe z wizerunkiem Matki Bożej Wychowawczyni robiłam niedawno z […]

Read more →

Kufer „Róża wiatrów”.

Czas jaki powinnam poświęcić na pisanie postów, wykorzystuję na pływanie. Niestety, nie na żadnej jednostce pływającej, chociaż gabarytowo mogłabym za taką robić, ale wpław i nie w jakimś ogromnym przestworze wody, ale jeździmy na zwykły nieduży zalew. Niestety w zalewie, […]

Read more →

Odnawiamy obraz.

Miałam zrobić korony Matce Bożej. Od razu wpadłam na dwa pomysły. Trzeci podsunął mi mąż. No i zrobiłam. Niestety pomimo poszukiwań nie znalazłam formy anioła, który podtrzymuje koronę. Jedną formę mam zrobioną, ale potrzebna jest jeszcze druga strona. Obraz był […]

Read more →

Kufer z różami.

Pomalowana skrzynia leżała, papier ryżowy leżał schowany w skrzyni. Przymierzałam z każdej strony i jakoś nic mi nie pasowało. Po ponad miesiącu stwierdziłam, że dłużej leżeć już nie może. Jak wyjdzie tak wyjdzie. No i całkiem niezgorzej wyszło. W pudle […]

Read more →

Bajkowo i kwiatowo.

Miał być kufer, ale zdjęć niestety nie zrobiłam. Zamiast skrzyni obrazki z efektem firanki. Wszystkie obrazki są też tutaj             I jeszcze coś do pokoju chłopięcego A na koniec dnia anielsko i modlitewnie       Pozdrawiam. Kasia

Read more →

„Co drugie słowo pisz woda”

Czy blog na własnej stronie ma być kontynuacją bloga z dodatkami w adresie? Czy może zacząć od nowa? Co napisać, żeby pierwszy post nie był taki „suchy”? Na to ostatnie pytanie usłyszałam odpowiedź – „co drugie słowo pisz woda”. Jednak […]

Read more →