Baranki i pisanki.

Fajnie by było powiedzieć kiedyś „nudzę się”. Nuda dla mnie to totalna abstrakcja. Z prac porządkowych na podwórku dzisiaj zrezygnowałam. Tym razem wolałabym się nie rozchorować, a tak już mam, że choruję dwa razy do roku – jesienią i właśnie na wiosnę. Przeważnie kończy się miesięcznym siedzeniem w domu i silnymi antybiotykami. Tak, że do siedzenia w domu przyzwyczajona jestem. 🙂 Koszyczki jeszcze się suszą, a baranki już wyschły. W tym roku zrezygnowałam z wikolu i baranki średnio wykrochmaliłam. Baranki mają wymiary około wysokość 11,5 cm, długość 15 cm (bez ogonka), szerokość 7 cm. Do koszulek dodałam dwa nowe wzory. I jak zwykle bardzo szeroki wybór kolorów. Do każdej koszulki oczywiście dodana jest wstążeczka.

W następnym poście ciekawe koszyczki nie tylko na Wielkanoc. Jeśli koszyczki nie zdążą wyschnąć to coś innego.

Pozdrawiam, Kasia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Post

Serwetek czar

Najpierw współpracy odmówił internet. Od zeszłego roku działa jak kierunkowskaz. Potem karta graficzna w moim laptopie musiała stwierdzić, że czas na emeryturę i padła. Następnie drukarka się obraziła i stwierdziła,

Park Jurajski

Ja: Narobię mnóstwo dinozaurów. Mąż: A potem opanujecie świat. Na razie zrobiłam dwa. Jeden na prezent, drugi z rozpędu. Reszta dinozaurów do opanowania świata musi poczekać. Schematy znalazłam w „Amigurumi

Prezentowo i świątecznie.

Dziwiłam się kiedyś, a nawet denerwowały i złościły mnie reklamy świąteczne tuż po Wszystkich Świętych. Jednak w rękodziele nie ma akordu, nie można nic przyspieszyć, a ilość zamówień nie obniża