Koszyczki

Dziś koszyczków sześć pokażę, na ciasteczka, cukiereczki i na śliczne pisaneczki. A na zimę, kto to wie, zmieszczą się orzechów garście dwie. Ten jaśniutki, różowiutki dla córeczki Madziuleczki. A wymiarów tu bez liku, to pokażę na filmiku. Lecz nie dzisiaj, może jutro, kiedy filmik zrobię cudo. Pisać już nie będę więcej, bo się jeszcze tu nakręcę. Czasu braknie mnie i Wam. Oglądajcie niżej tam ↓

Na zakończenie jeszcze rymowanki nie wymyśliłam, więc pozdrawiam, Kasia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Related Post

Powrót rafy koralowej.

W zasadzie to miało być już świątecznie, ale zdjęcia nie wyszły, a baranki nie wyschły. Na razie powróciłam do rafy koralowej. Różową rybkę robiłam na prezent urodzinowy. Rybkę pomarańczową wydziergałam,

W kolorze młodego złota :)

Świecznik zaczęłam robić w domu, a skończyłam w szpitalu pilnując wnuczkę. W zasadzie to najmłodsza córeczka bawiła się z siostrzenicą, a ja miałam chwilę i mogłam dokończyć świecznik. Kolor jak

Podkładki

Mówi się, że co za dużo to niezdrowo. W moim przypadku najzwyczajniej w świecie popsuła mi się ręka. Przedawkowałam szydełko. Po świętach postanowiłam trochę odpocząć. Walczyłam jeden dzień. Drugiego dnia