Kufer ślubny

Dostaliśmy zaproszenie na ślub. Koperta wiadoma rzecz, ale coś jeszcze, bu się przydało zwłaszcza od rękodzielniczki. Bałam się nalewkę dorzucić w razie nieprzewidzianych awarii, ale z nalewką można zawsze pójść w odwiedziny. Inspiracją były dawne kufry posagowe. Skrzynię zapełniłam rzeczami […]

Read more →

Serwetek czar

Najpierw współpracy odmówił internet. Od zeszłego roku działa jak kierunkowskaz. Potem karta graficzna w moim laptopie musiała stwierdzić, że czas na emeryturę i padła. Następnie drukarka się obraziła i stwierdziła, że czarnego drukować nie będzie i żadnym nowym bębnem obrazowym […]

Read more →

Początek rafy koralowej.

Pamiętam jak pierwszy raz oglądałam film przyrodniczy o rafie koralowej w kolorowym telewizorze. Dzisiaj filmy o życiu w morzach i oceanach oglądam z takim samym zachwytem jak wtedy. Ostatnio kuzynka spytała czy nie zrobię kontrastowych zabawek dla niemowlaka. A gdzie […]

Read more →

Zwierzaczki Szydlaczki.

Oprócz ozdób choinkowych robię też inne rzeczy. Aktualnie są to Zwierzaczki Szydlaczki. Poprawiona wersja Kotków na-Płotków i Pierścionki Ptaszonki odmiana Ptaszków Dziwaszków. Ptaszki podpatrzyłam kiedyś „na żywo” już zrobione. A prototyp jak zwykle dla Malutkiej. Wersje poprawione:      No i […]

Read more →

Ozdoby świąteczne.

Ozdoby świąteczne w rękodziele robi się cały rok. Jednego dnia mniej, innego więcej. Przy rękodziele, śmiało można powiedzieć, że święta trwają cały rok. Wzory podobne jak i w tamtym roku. Trochę nowych. I jak zwykle spersonalizowane na zamówienie, a przykładowo […]

Read more →

Zakładki do książek

Niby wolną chwilą zrobiłam zakładki. Książki kocham, uwielbiam wręcz chorobliwie.  Moją chorobę książkową można podsumować zdaniem „to moje, nie tykaj, bo pogryzę”. Czasu na czytanie niestety nie mogę przeznaczyć tyle co dawniej. Ale dawniej nie miałam też tyle obowiązków, poza […]

Read more →

Różańce.

Pierwsze różańce zrobiłam ponad dziesięć lat temu. Cztery z nich zostały podarowane. Jeden można oglądać w Rzymie. Dwa należą do moich dzieci. Wbrew pozorom różańce wymagały dość sporego nakładu pracy.       Pozostałe z wizerunkiem Matki Bożej Wychowawczyni robiłam niedawno z […]

Read more →

Kufer „Róża wiatrów”.

Czas jaki powinnam poświęcić na pisanie postów, wykorzystuję na pływanie. Niestety, nie na żadnej jednostce pływającej, chociaż gabarytowo mogłabym za taką robić, ale wpław i nie w jakimś ogromnym przestworze wody, ale jeździmy na zwykły nieduży zalew. Niestety w zalewie, […]

Read more →

Odnawiamy obraz.

Miałam zrobić korony Matce Bożej. Od razu wpadłam na dwa pomysły. Trzeci podsunął mi mąż. No i zrobiłam. Niestety pomimo poszukiwań nie znalazłam formy anioła, który podtrzymuje koronę. Jedną formę mam zrobioną, ale potrzebna jest jeszcze druga strona. Obraz był […]

Read more →